Ratusz ma plan, aby punktować rodziców, którzy rozliczają się w stolicy, a nie w swoich rodzinnych miejscowościach. Podobnie jak przy rekrutacji do żłobków, punkty dostawaliby rodzice, którzy swoje zeznania podatkowe składają w Warszawie.
Ratusz od dawna stara się, aby świeżo upieczeni mieszkańcy miasta stołecznego rozliczali się z Urzędem Skarbowym w Warszawie. Jeżeli mieszkają, pracują, korzystają ze szkół, przedszkoli, służby zdrowia i komunikacji miejskiej w stolicy, tu też powinni płacić swoje podatki.
W zeszłym roku do przedszkoli nie dostały się setki dzieci, a problem najbardziej widoczny był między innymi na Ursynowie. Burmistrzowie dzielnic podjęli więc kroki, które miały zachęcić rodziców do płacenia podatków w Warszawie, co zwiększyłoby szansę dostanie się ich dzieci do stołecznych przedszkoli. Przy składaniu wniosków o przyjęcie do przedszkoli na Ursynowie rodzicie musieli pokazać pierwszą stronę PIT-u , na której widnieje adres urzędu skarbowego, w którym rozlicza się podatnik.
Z drugiej strony może się to skończyć w ten sposób, że dzieci nowoprzybyłych mieszkańców Warszawy, którzy nie rozliczają się w stolicy, nie dostaną się do wybranych przez rodziców placówek. Będą musiały uczęszczać do przedszkoli bardzo oddalonych od miejsca zamieszkania.
Dodatkowe punkty do przedszkoli za płacenie podatków w stolicy